Podsumowanie roku 2025
Kolejny fantastyczny rok w redakcji Motocyklista za mną. Rok, który za sprawą motocykli przyniósł wiele pięknych momentów w moim życiu. Powoli, ale konsekwentnie, staramy się rozwijać coraz bardziej, co przekłada się na liczbę publikowanych materiałów.
Teraz trochę suchych danych dotyczących publikacji – tylko tych, które wyszły spod mojej ręki. Udało mi się wyprodukować 160 TikToków, 90 shortów, 40 filmów oraz 35 artykułów. Dodatkowo miałem okazję przetestować 20 motocykli, a jeździć na około 40. Dzięki temu mogłem dzielić się z Wami swoimi odczuciami, co pozwoliło znacząco zwiększyć liczbę odbiorców we wszystkich naszych kanałach medialnych. Za to serdecznie Wam dziękuję – za oglądanie, lajki i komentarze.
Rok 2025 rozpoczął się jednak od głównego wydarzenia, czyli Warsaw Motorcycle Show – imprezy, której jesteśmy patronem medialnym i na której również wystawiamy się jako redakcja. Zawsze staramy się zapewnić fantastyczną atmosferę na naszym stoisku, organizujemy konferencje prasowe podczas targów oraz występujemy z naszą inicjatywą Motocyklista do Szpiku Kości.
Dalej życie płynie jak benzyna – kolejne imprezy, zloty, targi i eventy, które na bieżąco mogliście śledzić w naszych mediach społecznościowych. Po drodze spotkałem wielu fantastycznych ludzi z pasją do motocykli, zrobiłem mnóstwo kilometrów na motocyklach testowych oraz samochodem, docierając do wielu miejsc. Wraz z kolegami i przyjaciółmi z redakcji staraliśmy się, aby wszystko to, co napotykamy na naszej drodze, trafiało również do Was.
Motocyklowym podsumowaniem roku był dla mnie udział w największych targach motocyklowych na świecie – EICMA 2025 w Mediolanie. To wydarzenie zapowiada kolejny rok pełen motocyklowych wrażeń. Mam nadzieję, że uda mi się przekazać Wam jeszcze więcej motocyklowych treści, a Wy pomożecie nam dalej budować tę fantastyczną motocyklową rodzinę.
Praca w redakcji z Pawłem, Arturem i Mirkiem to dla mnie przyjemność i ogromna satysfakcja. Tworzymy zespół, który zawsze się wspiera, czasami się spiera, ale doskonale wiemy, że warto – bo w ludziach z pasją jest siła. Dzięki temu, że Motocyklista jest tytułem w pełni niezależnym i żaden z nas nie czerpie z tego osobistych korzyści, jesteśmy sobą, a publikowane przez nas treści są dokładnie tym, co naprawdę gra nam w motocyklowych sercach.
Kończąc ten rok, mamy jeszcze wiele pomysłów, które chcemy zrealizować. W mojej głowie coraz wyraźniej koduje się jednak myśl o nadchodzącym najważniejszym wydarzeniu motocyklowym w Polsce, przypadającym na rok 2028. Możecie powiedzieć, że to jeszcze dużo czasu – nie dla mnie i nie dla redakcji Motocyklisty, która właśnie wtedy będzie obchodzić 100-lecie istnienia.
Mam przyjemność należeć do redakcji, która jest najstarszym tytułem prasowym o tematyce motocyklowej w Polsce i jednym z najstarszych na świecie. Mam nadzieję, że przez ten czas wesprzecie nas swoją aktywnością, abyśmy wszyscy – motocykliści – mogli wspólnie świętować ten jubileusz, a nasze hasło przewodnie: „Z pasji do jazdy, z miłości do wolności” bezpiecznie prowadziło nas przez kolejne lata działalności.
Dziękuję całemu zespołowi redakcyjnemu, wszystkim firmom, z którymi współpracujemy, organizatorom imprez, na które jesteśmy zapraszani, a przede wszystkim Wam – motocyklistom.
PS: Największe podziękowania jednak dla mojej wspaniałej żony, która dzielnie znosi wszystkie moje motocyklowe wariactwa.
To był wspaniały rok.
Szerokości!
Podobne artykuły
Reklama